niedziela, 4 stycznia 2009

MEDYTACJA 20 (czytanie liturgiczne z dnia 04.01.2009)

J 1, 1-18: Słowo stało sie ciałem i zamieszkało między nami. (J 1, 14).

Pan Jezus powiedział:
"Jestem, aby uczestniczyć w całym twoim życiu, we wszystkich twoich sprawach, problemach, w tym, co robisz, czym się zajmujesz, co przeżywasz.

Jestem, aby kierować twoim życiem, wszystkimi jego detalami, wszystkimi wydarzeniami, sprawami małymi i wielkimi.

Jestem, aby wypełnić ciebie radością Mojej obecności i bliskości, aby nasycić twoje serce pokojem Mojego Serca.

Jestem, abyś doświadczyła, poznała, jak bardzo jesteś ukochana, jak cenna, jak niezastąpiona.

Jestem, aby uczynić ciebie szczęśliwym Moim dzieckiem, szczęśliwą oblubienicą mojego serca.

Jestem, aby nieustannie cię karmić i umacniać Ciałem i Krwią swoją na drodze do Domu Ojca."

(31.12.2005, Teresa Chomieniec MSC, Rozmowy z moim Panem, tom III)

Ścieżki do medytacji:
1. Jezu, potrzebuję Twojego kierownictwa, Twojego udziału w całym moim życiu.
W mojej grzeszności jestem zdana na własne ambicje i lęki, niestałość i nieroztropność.
Pomóż mi odkryć, w czym opieram się Twojemu kierownictwu?

2. Tak, Jezu kochany, pokój Twojego Serca jest właśnie dla grzeszników.
Twoja bliskość daje mi radość, której nie daje żadna relacja, żaden udany pomysł , żaden skarb świata. Kochasz grzesznika.
Umacniaj mnie w postanowieniu żałować za grzechy z miłości do Ciebie.

3. Jezu drogi, zamieszkałeś między nami, tutaj na naszej drodze do Domu Ojca. Ponieważ nie mieliśmy Pokarmu, który by nas umacniał stale.
Eucharystia dzisiaj pokazała mi, że jestem podobna do człowieka, który wpadł w ręce zbójców i na pół umarły leży na drodze...
A Ty zobaczyłeś mnie i wzruszyłeś się głęboko: podszedłeś do mnie i opatrzyłeś mi rany (Łk 10, 30-34) ... Dziękuję, Jezu!


sobota, 3 stycznia 2009

MEDYTACJA 19 (czytanie liturgiczne z dnia 03.01.2009)

1 J 2, 29-3, 6: Popatrzcie, jaką miłością obdarzył nas Ojciec: zostaliśmy nazwani dziećmi Bożymi i rzeczywiście nimi jesteśmy (1 J 3, 1).

Pan Jezus powiedział:
"I ciebie nazwałem Moim dzieckiem i jesteś nim od momentu, gdy zaistniałaś w Moich planach stwórczych. Od wieków jesteś w Moim Sercu, od samego początku ukochana.

Moje serce doznaje głębokiego wzruszenia, gdy mówisz do Mnie całym sercem, z miłością i ufnością dziecka: Ojcze, Tatusiu.

Bardzo pragnę, abyś ufała Mi bezgranicznie, i tak jak cieszy Mnie nawet najmniejszy przejaw zaufania, tak każdy jego brak bardzo rani Moje Ojcowskie Serce. Zaufanie jest kluczem otwierającym Moje Serce i wydobywa z Niego ogrom łask - ale pragnę zaufania dziecka."
(03.01.2006, Teresa Chomieniec MSC, Rozmowy z moim Panem, tom III)

Ścieżki do medytacji:

1. Jezu, często chroniła mnie przed załamaniem myśl o tym, że Ty jesteś moim Ojcem. Tą myślą zapraszałeś mnie do rozmowy, do ufnego powierzenia się Tobie.
A teraz zastanawiam się: jaka jest moja relacja z Tobą? Czy czujesz się kochany? Czy zawsze możesz liczyć na bliskość ze mną?

2. Kochany Ojcze, Ty wiesz, co było by ze mną, gdybym nie miała WIARY.
A ja nie potrafię pamiętać o twoim wrażliwym sercu Ojca. Ranię je tak bardzo często.
Ale w tej chwili, kiedy myślę o Tobie i mówię do Ciebie - dziękuję Ci za to, że mogę powrócić, przytulić się... Zawsze.

3. Mateńko moja, boli mnie to, że mam słabą wolę. Jestem grzesznikiem, którego nuży wysiłek duchowy. Bez pomocy ze strony uczuć zniechęcam się.
Czy takie życie duchowe jest czegoś warte?
A Ty pochylasz się nade mną... Czuwasz nad moją drogą.

piątek, 2 stycznia 2009

MEDYTACJA 18 (czytanie liturgiczne z dnia 02.01.2009)

1 J 2, 22-28: Teraz właśnie trwajcie w Nim (1 J2,28).

Pan Jezus powiedział:
"Cokolwiek będziesz dzisiaj robiła, w jakiejkolwiek znajdziesz się sytuacji, bądź we Mnie, trwaj we Mnie. Nie zawsze będzie możliwe świadome trwanie w Mojej obecności, ale tę wole odnawiaj w sobie w ciągu całego dnia.

Trwać we Mnie, to znaczy wytrwać na krzyżu swoich obowiązków i zadań. Bądź wierna - chociaż warunki zewnętrzne nie pomagają, chociaż trzeba włożyć więcej wysiłku w każde zadanie, to jednak trwaj we Mnie.

Trwaj we Mnie właśnie teraz, kiedy wydaje się, że w sercu jest sucho i pusto, kiedy nie ma żadnej pomocy ze strony uczuć. Wtedy wierność jest najmocniejszym znakiem i świadectwem miłości."
(Teresa Chomieniec MSC, Rozmowy z moim Panem, tom III)

Ścieżki do medytacji:
1. Jezu, mam głęboko w sercu pragnienie przyjaźni. Pragnę być darem i też mieć pewność, że druga osoba jest mi wierna.
To odnawianie woli, o które prosisz, będzie przypominaniem sobie: jestem darem dla mojego Przyjaciela!

2. Dziękuję Ci, Przyjacielu, za wielkie współczucie dla mnie, kiedy nazywasz "krzyżem" moje obowiązki i zadania.
Pragnę razem z Maryją trwać wiernie w Tobie.

3. Ojcze kochany, dziękuję Ci za poruszenia uczuć, które są pomocą w relacji z Tobą.
Jednak pragnę być Ci wierna i teraz, chociaż "w sercu jest sucho i pusto".


czwartek, 1 stycznia 2009

MEDYTACJA 17 (czytanie liturgiczne z dnia 01.01.2009)

Łk 2,16-21: A pasterze wrócili, wielbiąc i wysławiając Boga za wszystko, co słyszeli i widzieli (Łk 2,20).

Pan Jezus powiedział:
"Pasterzom raz została objawiona tajemnica przyjścia na świat Syna Bożego, a ty każdego dnia wsłuchujesz się w Jego Słowo, które wprowadza coraz więcej światła do twojego serca, które kieruje ciebie nie tylko do żłóbka, ale dalej, śladami Miłości, przez Golgotę, do Domu Ojca.

Oni zobaczyli raz i wrócili pełni radości, Ty jesteś nieporównywalnie szczęśliwsza, bo możesz codziennie, zawsze wpatrywać się we Mnie, bo codziennie widzisz i doświadczasz wiele znaków i cudów Mojej miłości i odkrywasz tajemnice Mojego Serca."
(Teresa Chomieniec MSC, Rozmowy z moim Panem, tom III)

Ścieżki do medytacji:
1. Kochany Jezu, są chwile, kiedy moje serce wyraźnie widzi tę drogę: do Żłóbka, przez Golgotę, do Domu Ojca. W takich chwilach otwarcia sie na łaskę, w chwilach wierności i ufności dziecka akceptuję wydarzenie, które przeżywam. Widzę radosnym sercem cel ostateczny. Dziękuję Ci za te chwile. Proszę o więcej wdzięczności!

2. Mateńko moja, Twoja codzienność - to przeżywanie radości ukochanego przez Ojca dziecka. Zawsze wpatrujesz się w Niego oczami serca wypełnionego szczęściem. Módl się za mnie, abym pamiętała o Twoim spojrzeniu, które i we mnie widzi znaki i cuda Jego miłości.

3. Drogi Ojcze, powiem Ci, co jest dla mnie zachwycającą tajemnicą Twojego Serca: to jak niestrudzenie wychowujesz mnie do ufności, wierności i miłości dziecka Bożego. Ty mnie akceptujesz zawsze i przez to każda chwila mojej codzienności jest znakiem Twojej akceptującej miłości. Ojcze, chce patrzeć uważniej!